Tag: Kuba – kiedy jechać
Bladym świtem, wraz ze wschodem słońca przybywamy do Trinidadu. Ponieważ nie mieliśmy zarezerwowanej żadnej casy, zaczęliśmy przeglądać oferty Kubańczyków, którzy stali przed dworcem. Generalnie nic ciekawego nie mieli. Jedna pani...
Santiago de Cuba – słońce, mojito i salsa
Santiago niby jest dużym miastem, ale w zasadzie wszytko co chcieliśmy zobaczyć zobaczyliśmy już wczoraj. Planu zatem na dzisiaj nie mieliśmy, a do dyspozycji był cały dzień, bo dopiero wieczorem mamy autobus nocny do Trinidadu. Marcela...
Baracoa – Santiago
Przyszła pora na pożegnanie się z Baracoa oraz z naszymi cudownymi właścicielkami. O 9:00 rano podjechała taxówka, którą dzień wcześnie załatwił nam oczywiście niezawodny Luis. Cena 90CUC, to bardzo dobra cena jak na ten odcinek drogi,...
Kuba – Baracoa – Yunke Park
Kolejny dzień z Luisem. Tym razem zaraz po śniadaniu wybieramy się do parku Yunke. Luis przychodzi po nas do kasy, a potem idziemy do centrum. Najpierw czeka nas wymiana pieniędzy w banku. Kolejka całkiem spora już na zewnątrz, ale...
Baracoa – rzeka Yumuri
Po tradycyjnym Kubańskim śniadaniu (omlet, owoce i świeży sok) punkt 9:00 podjeżdża po nas Luis wraz z taksówkarzem. Jedziemy jeszcze po naszych Izraelskich towarzyszy i ruszamy na kolejną przygodę z Kubą. Nasz pierwszy przystanek to...




